Obserwatorzy

czwartek, 26 marca 2015

Koszyczkowy mix i Hello Kitti

Dziś kolejne  koszyki. Anię  ostatnio  pochłonęły wielkanocne koszyki  - w różnej aranżacji. Wszystko zrobione ręcznie.






U mnie dalej brak weny. Jedynie karteczka. Zrobiłam ją dla wnuczki koleżanki z okazji urodzin.


niedziela, 22 marca 2015

Na czasie...

Witamy. Wiele z Was zauważyło, że zmiany dotknęły naszego bloga.  Stało się to za  sprawą Ani. Trochę więcej czasu wolnego i takie efekty.  Cieszy nas, że się spodobało. Jak wiosna to na całego. 

Dziś pokażemy kolejne jajeczka. W tym roku Ania jak to się mówi "na tapetę" wzięła sznurek. 
Oto jajeczko zrobione przy pomocy  sznurka. Pierwsze było z fioletowym kwiatem. Teraz jest z czerwonym. 








Następna propozycja to jajko mieszane. Trochę papierowej wikliny i decoupage.



no i wstążeczkowe



Na koniec oprawiony obrazek. Takie nic, a prezentuje się ciekawie. Koleżanka nazywa te kwiaty - cantedeskii



wtorek, 17 marca 2015

PO RAZ KOLEJNY....

Czytając ten  post możecie się zdziwić. Połowa marca, myślimy o jajkach,  zajączkach, wiośnie ... a tu Boże Narodzenie. Tak , bawię się i uczę przy okazji,  w zabawę "Kartki świąteczne przez cały rok".  Napisałam uczę, bo np. w tym miesiącu   dowiedziałam się co to jest KRAFT papier.
 Kraft papier i sznurek - to motyw przewodni marcowego wyzwania na blogu Inki i Rudlis.
 Z zainteresowaniem podglądam kartki już  u nich opublikowane. Piękne... co jedna to piękniejsza.
 Mam nadzieję, że udało mi się spełnić  wymagania. 
Jak w poprzednim miesiącu z niecierpliwością , będę oczekiwać co znowu ciekawego wymyślą pomysłodawczynie zabawy.  O ile nie pomyliłam,  to 6 dzień miesiąca,  jest tym,  w którym  dowiadujemy się, co dalej. Żeby było ciekawiej -  6 kwiecień to Poniedziałek Wielkanocny.  Jak to się w życiu plecie.

sobota, 14 marca 2015

Znowu.. coraz bliżej święta...

Ania dalej w temacie świątecznym.  Pracuje i ciągle poszukuje  czegoś nowego. Na początek jajko- inne, niż do tej pory. Trochę sznurka, koronka i próba nowego. Pierwszy raz robiony metodą kanzachi kwiatek.




Dalej znowu kwiat podobny do poprzedniego, ale w innej odsłonie.


Kwiatowa kula - element dekoracji, jaki   Ania zrobiła , do ozdobienia swojej sali. Prosta praca , ale moim zdaniem efektowna. Kula styropianowa i kwiaty  z dziurkacza.


Na koniec dzisiaj, pokażę element dekoracji w moim przedszkolu. Oczywiście bez pomocy pana dozorcy i jego przyrządów, rzecz nie taka prosta do wykonania. "Zajączki"  zrobione według jakiejś dawnej gazetki zdobią teraz kącik w holu.



sobota, 7 marca 2015

Wiosennie, trochę świątecznie.


U nas dalej tak jak w tytule - świątecznie i wiosennie. Ja,  po paru zrobionych kartkach spasowałam. Jakoś brak chęci i czasu.
 Ania jak zawsze szuka czegoś nowego.No i wyczarowała koszyk z wiosennymi kwiatami.


Koszyk powstawał stopniowo. Najpierw jak się pewnie domyślacie, był potrzebny -  balon i gazety.


Potem malowanie....




W międzyczasie powstały wiosenne kwiaty z krepiny. Oczywiście krokusy, żonkile i bazie. Cała przyjemność to było ich układanie.
W pierwotnym zamyśle miał w środku jeszcze znaleźć swoje miejsce kurczak, ale raczej nie zmieścił by się, więc będzie stał obok. 




Dopełnieniem dekoracji jest wianuszek.

zdjęcie wianka

Na koniec pokażę obrazek z serii "Co oprawiła koleżanka" , a o czym już dawno zapomniałam , że dla niej haftowałam. Dlatego w tym miejscu "Margerytki".

piątek, 27 lutego 2015

Idzie wiosna...

Trochę za wcześnie, bo to dopiero koniec lutego, ale już się jej chce. Ptaszki śpiewają, przyroda budzi się do życia. Wiem co powiecie, jeszcze w kwietniu może spaść śnieg. Na moich karteczkach już wiosennie.
Dwie z  przedstawionych niżej,  łączą się z inną tematyką. Złota literka I oraz róża [ haft matematyczny}  to moje pamiątki. Dostałam je na wymiankach.  Teraz tylko zmieniłam im trochę wykończenie.





















poniedziałek, 23 lutego 2015

Kartka świąteczna na okrągło.

Zgłosiłam się do zabawy, którą naprzemiennie organizują Inka z Klonowej i Rudlis. Śliczny banerek na pasku z boku. Ponieważ nasze "przydasie" świąteczne, oczywiście chodzi o  Boże Narodzenie leżały by, nie używane  długo w pudełkach, szufladkach, koleżanki zaproponowały, żeby co miesiąc wykonać kartkę. W grudniu będą "jak znalazł" pod ręką. Ja na styczniowe wyzwanie spóźniłam się.  Zaczynam od lutego. W lutym myśl przewodnia - "prezenty, prezenty". Nie spodziewałam się, że będę mieć kłopot. Myśli przelatują co zrobić i z czego. Przecież mam wiele świątecznych elementów i  wykonałam trochę kartek, a czuję się jakbym zaczynała "kartkową przygodę" od nowa.. Już obejrzałam też piękne kartki organizatorek. Kolejna kartka- beata-oln -   to mnie powaliła  na kolana.  Takie cudo. Gdzie mnie do ich  prac. Co tu robić. Może lepiej się nie zastanawiać i hop! ....do żabki.