Obserwatorzy

Google+ Followers

czwartek, 26 grudnia 2013

Święta, święta....

Radosnych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia, 
oraz wielu szczęśliwych chwil, 
sukcesów i wszelkiej pomyślności w
 nadchodzącym Nowym Roku
 życzy Swoim Czytelnikom
 Iwonka i Ania


niedziela, 8 grudnia 2013

Świątecznie..

Im bliżej świąt tym więcej prac tematycznie z nimi związanych. Dziś Ania pokazuje swoje choinki, zrobione z piórek;

I czerwono-złote bombki, będą ozdobą przedszkolnej choinki;

środa, 4 grudnia 2013

sobota, 23 listopada 2013

Choinkowo

Powinnam Wam pokazać jaki las powstał z choinek. Jedną prezentowałam wcześniej. Stała sobie samotnie na zdjęciu. Dziś ma dużo wokół siebie dużo  braci i sióstr. Oto efekt:


Ania również robiła choinki "do siebie" i oto one:

środa, 20 listopada 2013

Anioł

Dziś anioły. W zeszłym roku i znowu w tym robiłam je dla siostrzeńca.  Chociaż podobne- trochę inne. Coś zaczyna się zrobić świątecznie, chociaż za oknem tego nie widać.

Zeszłoroczny
Bieżący

 

czwartek, 14 listopada 2013

Choinki z niespodzianką

Dzisiaj dokładnie obejrzałam gazetki, które parę dni temu kupiła Ania. Był to "Mały Artysta", "Hobby", "Ozdoby na choinkę". Same rozmaitości, ale zwróciły naszą uwagę "Choinki z niespodzianką"- "Hobby" 4/2013. Robi się je szybko, a wyglądają efektownie, wszystko zależy od wykończenia. Właściwie jest to propozycja na kalendarz adwentowy, ale my wykorzystamy inaczej. Jeden szybko zrobiony egzemplarz pokazujemy, ale na pewno będzie ich dużo więcej. Ucieszą przed świętami (mam nadzieje) nasze przedszkolaki, z życzeniami i słodkościami w środku.


środa, 13 listopada 2013

I tak to się zaczęło 2...

Dzisiaj ukłony dla koleżanki Iwonki. Gdyby nie jej determinacja i upór pewnie ten blog, by nie powstał. Długo się "broniłyśmy", ale dziś...zaczyna nam się podobać. Powoli odnajdujemy się "w nowej rzeczywistości"-społeczności blogowej.  A teraz coś na czasie;
Jedne z wielu kartki Iwony:
 Jedne z wielu bombki Ani:

poniedziałek, 11 listopada 2013

Tak to się zaczęło...

   Ja- Iwona zetknęłam się z haftem bardzo dawno temu. Jako dziecko jeździłam na wakacje do babci Helenki. Do dziś z sentymentem wspominam czas spędzony w Sokółce. Na strychu odkrywałam różne skarby m. innymi różnokolorowe  nici, gazety a na werandzie uczyłam się pierwszych ściegów. Pamiętam jaka byłam dumna gdy, na kolejne wakacje pojechałam w czerwonej bluzce z czarno - białym  haftem.  Mina Babci wystarczyła za wszelkie pochwały. I tak to się zaczęło i trwa do dzisiaj.


 Ania jeszcze nie haftuje, ale robi mnóstwo innych, pięknych rzeczy m.innymi quilling, decoupage,  - właściwie wszystko co "wypatrzy" zrobi.

Oprócz zainteresowań łączy nas jeszcze jedno- praca zawodowa.