Obserwatorzy

Google+ Followers

niedziela, 15 czerwca 2014

Co u Nas?

Ja finiszuję. Odliczam dni do urlopu. Kończy się kolejny rok szkolny. Ania pracuje jeszcze miesiąc. Trochę podziałałyśmy przez ten czas jak nas tu nie było.

U mnie na początek motor - miał być koniecznie ten niebieski. Po oprawieniu pojedzie do Wielkiej Brytanii. Podobno jest wierną kopią tego na którym jeździ  przyszły właściciel obrazu.       


No i kolejna ślubna kartka. Tylko w innej odsłonie.


Ania z kolei "utonęła" w krepinie. Tworzy kolejne róże metodą cukierkową.  Zmienia się  tylko kolor krepiny. Co jeden to ładniejszy. Oczywiście  to rzecz gustu.  Na początku były żółte i fioletowe.



Gdy nie widziałam czerwonych, spodobały mi się liliowe.



A oto czerwone.


A tu całe zestawienie;






9 komentarzy:

  1. A już się zaczynałam martwić tą długą nieobecnością na szczęście jesteście a do tego z takimi cudami :) Motor i karteczka doskonałe a te róże ach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło że ktoś o nas myśli. My to tak hurtem. Dziękujemy.

      Usuń
  2. Iwonko,Aniu,gratuluję,jesteście genialne.Czego nie dotkniecie obraca się w kolejne cudo.Tylko pozazdrościć takiego daru od niebios,Wy potraficie go w pełni wykorzystać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy Danusiu za miłe słowa. Czy dar od niebios, raczej metodą prób i błędów. Dziękujemy.

      Usuń
  3. Piękna karteczka, a motorem to mój mąż byłby zachwycony :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo piękna kartka, a różyczki ślicznei dokładnie wykonane! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Pracowite dziewczyny. Nie próżnowałyście ;)
    Same śliczności! Motocykl jest super! Kiedyś robiłam schemat na podobny, ale w szarościach. Podoba mi się wersja z niebieskimi dodatkami.
    Różyczki są prześliczne. Dopracowane i co kolor to piękniejsze.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje zaniedbanie, zdziwiona jestem ,że nie widziałam tych kwiatów....pewnie to dlatego ,że pierwsze zdjęcie, to motor ,a widziałam go w realu, więc pewnie myślałam ,że znam go z bloga ;-) Ale się zakręciłam :-) Te kwiaty jak każde Wasze "masowe twory" śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. piękne prace a Ania zdolniacha

    OdpowiedzUsuń