Obserwatorzy

środa, 2 września 2015

Papierowa wiklina w wersji weselnej



Jakiś czas temu zadzwoniła do Ani koleżanka, która przebywa w Anglii. Okazuje się, że przyjeżdża do Polski na wesele. Problem, był w tym, że dojrzała  w  internecie pudełko tzw. pudełko pierwszej pomocy małżeńskiej. Powiem szczerze pierwszy raz spotkałam się z czymś takim, ale świat idzie z postępem. No i padło pytanie, czy Ania zrobi. Co to dla Ani. Nie ma nic trudnego.

Zrobione jest z papierowej wikliny, bo podeszłyśmy do tematu praktycznie. Po wszystkim  może znaleźć różniaste zastosowanie.










Najważniejsze, że się podobało.

piątek, 21 sierpnia 2015

Kartki 2015 - święta wśród zwierząt w sierpniu.

Sierpniowa kartka z serii " Świąteczne kartki cały rok" ma w tym miesiącu jedno założenie. Ma na niej być zwierzątko. Obojętne jakie. Ja wracając do pikniku, z poprzedniego posta,  mam reniferka . Pierwszy raz  wykorzystałam taki materiał.



 
Tę kartkę wykonała Ania. To jej pierwsza kartka. Wykonała ją na wspomnianym wyżej pikniku, ale myślimy że tematycznie łączy się z sierpniowym wyzwaniem. 

niedziela, 9 sierpnia 2015

Twórczy piknik dla rękodzielników - Scraperki łączcie się.

Wczorajsza sobota upłynęła Nam bardzo miło,  mimo żaru, który lał się z nieba. Już od jakiegoś czasu jej oczekiwałyśmy z niecierpliwością, a to za sprawą Pauliny i organizowanego przez nią Twórczego  pikniku dla rękodzielników.
O 9 rano z uśmiechem na twarzy wyruszyłyśmy z Anią ku nowej przygodzie. Tym bardziej, że pierwszy raz uczestniczyłyśmy w takiej imprezie.
Na miejscu, w pięknych okolicznościach przyrody, poznałyśmy  nowe osoby,  też interesujące się rękodziełem  różnego rodzaju. Cieszy Nas, że nowe znajomości, to nie tylko te chwile na ogrodzie u Pauliny, bo wieczorem odnalazłyśmy się na blogach i Fb.
Tematów do rozmów, wymiany doświadczeń starczyłoby, Nam na długo. Czas minął tak szybko.


Oczywiście, była chwila też na zakupy. Przedstawiciel Internetowego  sklepu  hobbystycznego - Scrap. com.pl - scrapbooking to my!, zachęcał Nas do zakupów. Można było wszystkiego dotknąć,  obejrzeć... i co ważne zostałyśmy też potraktowane..  na koniec  ulgowo.. przy  podsumowaniu zakupów.. no i prezencik  też był miły.




Nie mogło zabraknąć też czasu na twórczość własną.  Materiałów  różnego rodzaju, było mnóstwo.
 Ania pierwszy raz wykonała kartkę, która się tak prezentuje.



Zrobione kartki, przekazane, także inne fanty, zostaną wykorzystane na szczytny cel  - pomoc kotom w schronisku.

Na odchodne zostałyśmy obdarowane,  pakietami pięknych papierów i różnego rodzaju przydasi. Wszystko dzięki Paulinie, która zabiegała o sponsorów. [ www. itdcollection.com,  www. fifirifi. pl, wycinanka. pl.

Jak widać, sobotnie przedpołudnie minęło nam bardzo ciekawie. Dziękujemy przede wszystkim Paulinie, za ogrom pracy włożony w organizację przedsięwzięcia, oraz uczestniczkom za mile spędzone  chwile. 




.

piątek, 31 lipca 2015

Kolejna odsłona papierowej wikliny...

Kolejna odsłona papierowej wikliny, czyli kosz. Miał to być kuferek jednak taka wersja jest dla mnie bardziej funkcjonalna. Do środka koszyka uszyłam wkład. Bardzo się z niego cieszę, ponieważ przy mojej maszynie która ma ostatnio "fochy" był to niemal wyczyn.



środa, 22 lipca 2015

Wakacyjnie...

Znowu minęło trochę czasu od ostatniego posta. Dużo się działo. Inne sprawy zaprzątnęły nasze głowy. Powoli wracamy do rzeczywistości.
Jednak jeśli chodzi o robótki to cały czas się coś dzieje.

Ja haftuję "Makowy dworek" w  przemiłym towarzystwie. Dziękuję koleżanki, że jesteście.W przerwach  były "Tajemnicze róże",  na torbę dla koleżanki.





 Ania dalej kręci rurki i działa w papierowej wiklinie. Tym razem inne kolory kwiatów. Mniej tradycyjne.  Bardzo byłam ciekawa tej  filiżanki z fioletem i niebieskim. Wydaje mi się, że wyszła ciekawie. Tak inaczej.






A Bobek pomaga...  




Na koniec prezencik. Dla przemiłej pary, w ich uroczystym dniu.


Dziękujemy odwiedzającym za wizyty oraz komentarze. Miło nam, że czasem ktoś o Nas pamięta.

środa, 24 czerwca 2015

Rożanie i ...

Ania plecie  dalej filiżanki. Czerwiec to miesiąc bogaty w uroczystości. Wiele  ze swoich dzieł  publikowała tu na blogu i FB.  Dzisiaj  jednak chciałam pokazać nowy kolor.




Sceptycznie podchodziłam do kolorków  w odcieniach fioletu. Wydawało mi się, że nie będzie ładnie.  Chyba zmienia mi się gust, bo efekt mnie zaskoczył.




Na koniec oprawione obrazki. Trochę trwało, ale już są. W zeszłym roku haftowane. Może ktoś pamięta inną wersję słoneczników- z arabeską. 




Dziękujemy za odwiedziny i mile komentarze.

czwartek, 4 czerwca 2015

"Makowy dworek" i papierowa wiklina.


W poprzednim poście pokazałam co dostałam od Ani na "Dzień Matki". Prezent zabrałam też do pracy...oczywiście pochwalić się. Nie do wiary... jak filiżanki z papierowej wikliny się spodobały.  Cieszy nas to. W dzisiejszych czasach,  takich pięknych rozmaitości , zwróciły na siebie uwagę.
 Okazało się, że sprawdziły się  w wersji komunijnej:






 Podobały się  też jako prezenty okolicznościowe.










 Jakiś czas temu pojawił się na naszym blogu nowy banerek . Bierzemy udział w  Salu "Makowy dworek". Jak zawsze zmotywowała mnie do udziału Iwona S. no i oczywiście Ania J. Jej zaproszenie mile mnie zaskoczyło i pomyślałam dlaczego nie...  Nie lubię wyzwań obwarowanych "tysiącem " wymagań, a tutaj  pełna dowolność.
Mobilizacja oczywiście jest. Na Fb koleżanki  już  pokazują  początki swoich prac. Gdy się napatrzyłam chwyciłam także  za igłę.
Dopiero parę krzyżyków, ale coś widać.




Dziękujemy za komentarze i wizyty odwiedzającym nasz blog.